Smoki, jakich nie znaliście – wyjątkowa kreacja fantasy w powieści Rebecci Yarros

Smoki od niepamiętnych czasów zamieszkiwały świat książek fantasy. Abstrahując od smoka biblijnego, przedstawionego już przecież w wersetach Apokalipsy, te najpopularniejsze wizerunki znajdziemy w prozie Tolkiena (Smaug) czy Sapkowskiego (Villentretenmerth, którego postać w serialu pomijamy celowo milczeniem…), a także w poczytnych powieściach George’a R.R. Martina. Raz przybierały one pozę obrońców, innym razem stanowiły śmiertelnych przeciwników. Zupełnie odmienną kreację tego fantastycznego stwora znajdujemy na kartach książki Rebecci Yarros “Fourth Wing. Czwarte Skrzydło”. Kreację jakby bardziej dojrzałą…

Kilka słów o powieści “Fourth Wing. Czwarte Skrzydło”

“Fourth Wing. Czwarte Skrzydło” Rebecci Yarros to porywający romans fantasy, którego akcja rozgrywa się w pewnej szkole wojskowej, gdzie królują majestatyczne smoki i magia. Główną bohaterką jest tutaj młoda dziewczyna, Violet Sorrengail, mieszkanka krainy Nawarra.

Rozpoczyna ona właśnie swoją edukację we wspomnianej szkole i idąc śladami własnego ojca planuje zagłębić się w studiowaniu książek i historii w Kwadrancie Skrybów. Jej aspiracje zostają jednak zakłócone przez matkę, która ma wiele tutaj do powiedzenia i nakazuje Violet wkroczyć do niebezpiecznej krainy elitarnego Kwadrantu Jeźdźców, co wiąże się z nawiązaniem więzi z potężnymi smokami. Na drodze staje jej szybko przebiegły Xaden…

Jak w każdej powieści fantasy mamy tutaj intrygujące zwroty akcji. Bohaterka poznaje postaci, którym może zaufać i takie, od których lepiej trzymać się z dala. Jest też miejsce na wątki romantyczne… Jednak tym, co najbardziej przykuwa uwagę czytelnika w prozie Rebecci Yarros, są właśnie smoki! 

Smoki w interpretacji autorki 

Mamy tutaj do czynienia z naprawdę wyjątkową kreacją w świecie literatury fantasy. Przede wszystkim smoków jest znacznie mniej od kadetów, więc nawiązanie z nimi więzi przez danego uczestnika rywalizacji w Kwadrancie Jeźdźców nie należy do łatwych zadań. Pozwala to autorce powieści na mocne zarysowanie osobowości poszczególnych smoków, co zazwyczaj traktowane jest po macoszemu w innych książkach z tego nurtu.

Każdy przedstawiciel rasy ma swoje indywidualne cele i pragnienia. W interesujący sposób ukazano także proces nawiązywania więzi tych stworzeń z ludźmi. Na czym to polega?

“Fourth Wing. Czwarte Skrzydło” – innowacyjne rozwiązania fabularne

W powieści “Fourth Wing. Czwarte Skrzydło” smoki komunikują się wyłącznie z wybranymi przez siebie jeźdźcami. Nie tylko tworzy to między nimi głęboką relację, ale także skutkuje pojawieniem się magicznego reliktu.

Emblemat ten symbolizuje honor i moc, a odciśnięty jest na skórze jeźdźca. Dodatkowo więź nadaje ludziom wyjątkową zdolność zwaną sygnetem, która różni się w zależności od danej osoby. Owa więź między smokiem a jeźdźcem może nieco kojarzyć się z książkami Cressida Cowella (“Jak wytresować smoka”), ale tutaj jest wyraźnie pogłębiona i wyprowadzona na zupełnie nowy poziom.

Tak, mamy tutaj spory przełom! Smoki nareszcie dostają duszę na kartach tej powieści. Nie są tylko pięknym dodatkiem do historii, ale determinują jej bieg, a wręcz czasami wpływają na kolejne wybory bohaterów. W ostateczności same stają się głównymi bohaterami powieści. Zdecydowanie warto czekać na drugi tom!